O finansowaniu Krytyki Politycznej słów kilka

Posted: Wrzesień 24, 2013 in Uncategorized

Krytyka Polityczna to niezły przykład jak na lewackiej ideologii można robić biznes, biznes niestety na koszt polskich podatników. Do Krytyki Politycznej pieniądze leją się wręcz strumieniami, z polskich ministerstw, w tym Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego. To generalnie kpina, że ministerstwo o takiej nazwie wspiera lewaków, którzy z polskim dziedzictwem narodowym nie mają nic wspólnego, którzy publikują dzieła Lenina, dla których polskość jest wstrętna, którzy nie chcą niepodległej Polski a są za rozmyciem się jej w strukturach europejskich. To też świadczy o ministrze Zdrojewskim i jego podwładnych kogo finansują.

Krytykę Polityczną ponadto finansuje Ministerstwo Spraw Zagranicznych, Ministerstwo Pracy, Narodowe Centrum Kultury, Polski Instytut Sztuki Filmowej, Instytut Ksiązki, Miasto Warszawa, Miasto Gdańsk i inne państwowe bądź samorządowe instytucje. Dotacje idą rocznie w setkach tysięcy złotych publicznych pieniędzy!

Piszę o tym przy okazji małego spięcia w redakcji KP – wyrzucenia z niej jednego z autorów – Tomasza Piątka za jego interwencję u reklamodawców Do Rzeczy i próbę wymuszenia rezygnacji z reklamowania się tam. Lewacy przestraszyli się odwetu. Warto też zwrócić uwagę na finansowanie Krytyki przez różne niemieckie fundacje:

„Przez to, co zrobiłeś każdy prawicowiec mógłby zacząć pisać listy
do
każdego naszego grantodawcy zniechęcające go do finansowania nas i
czuć się w tym usprawiedliwiony. Wystarczy, że młody Wildstein swoje
zarzuty, że jesteśmy antysemitami (stawiał takie), zamiast na blogu
napisze w liście do szefów jednej z kilku niemieckich fundacji, które
przyznają nam środki na różne działania. Szczególnie za granicą
nikt
nie musi wiedzieć, czy nas okradziono czy myśmy ukradli, i gdyby kilku
znaczących ludzi z Polski, np. były szef telewizji publicznej
Wildstein i były szef najdłużej ukazującego się dziennika w Polsce
Lisicki i były minister kultury Ujazdowski takie listy podpisywali, to
mogą nam bardzo zaszkodzić.”

To fragment korespondencji autorstwa osoby decyzyjnej z KP upubliczniony przez wyrzuconego Piątka.

Swoją drogą inspirujący fragment 🙂

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s